HUNCWOT SIĘ BAWI - dziennik szkolenia:  
Dziennik szkolenia
 
 

ZAPISKI -01.2008:

24.01.2008r.

Zaczął się 44 dzień ciąży, jesteśmy, więc w siódmym tygodniu, a do porodu zostało niewiele ponad dwa. Basza weszła już w ostatni trymestr i ciąża zaczyna być widoczna nawet dla niewprawnego oka. Nadal jednak bardzo chętnie chodzi nawet na długie spacery, biega za piłką i ćwiczy. Znajdujemy jej więcej zajęć intelektualnych, ale nie chcemy ograniczać jej ruchu, póki sama chętnie biega i spaceruje.

Kolejną przyjemnością, z której czerpie do woli jest głaskanie, drapanie, tarmoszenie itp. Obdarzając ją pieszczotami, głaszcząc po brzuszku wpływamy na szczenięta. Wydzielają się wtedy endorfiny w ciele matki i zmniejsza się stężenie hormonów wywołujących stres, co ma bardzo dobry wpływ również na maluchy.

Dowiedziono naukowo, że utrzymywanie ciężarnej suczki w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej ma pozytywny wpływ na prawidłowy rozwój szczeniąt. Dlatego tak dużą wagę przykładamy do jej komfortu i kondycji.

Równie istotne jest odżywianie. Miejsca w brzuszku jest coraz mniej, a szczenięta rosną coraz szybciej i wraz z matką muszą być dobrze żywione. Karmienie odbywa się wiec częściej (nawet 5 razy dziennie) w ilości zwiększonej o połowę od normalnej dawki.